Od siedmiu lat jestem mamą. Mając jedno dziecko nieraz skrażyłam się na brak czasu, ale teraz, mając trójkę i naprawdę huk roboty przez okrągłą dobę, wspominam tamten okres z rozrzewnieniem i pytam jak wtedy mogło mi go brakować.
Od prawie czterech lat nie pracuję zawodowo, pełnoetatowo zajmuję się domem, dziećmi, gotowaniem, a od kilku miesięcy również zdobywaniem tajników rachunkowości i zarządzania biznesem, bo permanentnie lubię się rozwijać i zdobywać nową wiedzę,i dopiero dziś mogę z czystym sumieniem narzekać na brak wolnego czasu.
Zauważyłam jednak, że przez kilka lat nauczyłam się lepiej nim zarządzać i nie marnować go na bezproduktywne gapienie się w komputer lub oglądanie seriali.





