Złote kolczyki w prezencie od ducha



Z twórczością Belindy Alexandry spotkałam się po raz pierwszy kilka lat temu, gdy tuż po powrocie z wakacji w Prowansji wpadła mi w ręce jej powieść Dzika lawenda, którą miałam przyjemność opisać tutaj.


Autorka, pół Rosjanka po matce emigrantce i pół Australijka po ojcu, tworzy pokaźnych rozmiarów powieści oparte na wnikliwym reasearchu. Akcja każdej z jej książek jest osadzona w historycznych realiach i zanim przystąpi do pracy, poważnie zajmuje się zbieraniem materiałów, spędza czas
w bibliotekach i archiwach aby jak najlepiej poznać czasy o których później pisze. Gdy już zdobędzie niezbędną wiedze, zasiada do niczym niezakłóconego procesu pisania. Czasem prosi o pomoc najbliższych, którzy donoszą jej nowe książki i materiały, gdy potrzebuje nieco więcej informacji lub by jeszcze raz, dokładniej sprawdzić dane. 
Jej książki sprzedają się w milionowych nakładach i jest pisarką cenioną w Australii oraz Stanach Zjednoczonych.  W Polsce jej pierwszą wydaną książką była Biała Gardenia, która ukazała się w 2003 roku nakładem wydawnictwa Muza.

Akcja powieści Złote kolczyki toczy się w początkach XX wieku w ogarniętej wojną domową Hiszpanii oraz w latach siedemdziesiątych XX wieku w Paryżu, gdzie mieszka Paloma, młoda studentka baletu. Od śmierci matki wychowywała ja babcia, która pochodzi z Hiszpanii ale nie chce rozmawiać o swojej przeszłości, nie dając tym samym Palomie szans na poznanie historii ich rodziny. Raz tylko wyjawiła jej informację, że pochodziła z bogatej rodziny Montellas, która była potentatem finansowym w Barcelonie i wyemigrowała do Francji tuż po wojnie domowej.  Babka nie chce wracać do niczego co ma związek z Hiszpanią, nie chce również powiedzieć wnuczce nic więcej na temat swego pochodzenia.  Paloma oprócz lekcji baletu,  chodzi w tajemnicy przed babką na lekcje flamenco, poznając również historię tego stylu tańca oraz życiorysy najsłynniejszych tancerek
i tancerzy flamenco. Pewnego dnia w oknie szkoły baletowej staje przed nią kobieta, ubrana w
tradycyjną suknię do flamenco i bez słowa wręcza jej złote kolczyki po czym nagle znika, jakby rozpłynęła się w powietrzu. Paloma zaintrygowana tym spotkaniem, nie przestaje myśleć o kobiecie widmo i dokonuje wnikliwych studiów na temat historii najpopularniejszego hiszpańskiego tańca
i przy okazji odkrywa, że duch, który jej się ukazał jest słynną tancerką, zwaną la Rusa. Paloma w tajemnicy przed babką próbuje dowiedzieć się czegoś więcej o tym kim była la Rusa i dlaczego właśnie jej przekazała swoje kolczyki. Odkrywa przerażającą prawdę o śmierci tancerki, w którą zamieszana jest również jej babka. 
Bohaterkami książki są też Evelina i Celestyna, żyjące na początku XX wieku w Barcelonie. Jedna jest bogata, drugi pochodzi z ubogiej rodziny. Obie doświadczają wojny domowej w kraju i obserwują jak na ich oczach zmienia się ukochana Hiszpania oraz giną najbliżsi, znajomi oraz walczący o nowy porządek mieszkańcy miasta. 
Ich narracja przeplata się z historią Palomy, tworząc pełną uroku, napięcia i niezwykłych zwrotów akcji opowieść, którą czyta się jednym tchem.  Losy tych trzech dziewcząt, żyjących w różnych epokach i odmiennych światach są ze sobą splecione i okazuje się, że najbardziej ukrywana przeszłość potrafi wrócić jak bumerang w najmniej oczekiwanym momencie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Wypalona mama