czwartek, 10 maja 2018

Kobieta, dzięki której świat usłyszał o Annie Frank



Zapiski składające się na ''Dziennik'' Anny Frank .
Źródło: http://www.zydziwpolsce.edu.pl/frank/index_frank2.html


Historię Anny Frank i jej rodziny zna niemal każdy. 
Grupa osób ukrywająca się w Oficynie kamienicy przy Prisengracht 263 w Amsterdamie zdołała przeżyć tam przez około dwa lata, aż do czasu aresztowania przez gestapo i wywiezienia do obozów zagłady, skąd wrócił tylko ojciec Anny, Otto.

niedziela, 18 lutego 2018

Charlie i Fabryka Czekolady - Roald Dahl, książka dla małych i dużych





Czekolada… To smak, z którym wiąże się wiele naszych miłych wspomnień i towar, który obecnie mamy na wyciągnięcie ręki.

A gdybyśmy mogli sobie pozwolić na zakup czekolady tylko jeden raz w roku?

Mały Charlie Bucket, mieszka wraz z rodzicami i dwiema parami swych starych dziadków w maleńkiej, ledwie trzymającej się chatce. W domu jest tylko jedno łożko, w którym śpią dziadkowie a Charlie z rodzicami śpią na podłodze. Pracuje tylko ojciec, są bardzo biedni i jedyne na co mogą sobie pozwolić do jedzenia to kapusta. Zupę z kapusty jedzą codziennie, oprócz niedzieli, kiedy zagęszczają swą zupę … dodatkową porcją kapusty.

wtorek, 13 lutego 2018

Bieg z naleśnikiem jednym ze sposobów na ostatkową zabawę




W Polskiej kulturze dziś Ostatki czy jak w niektórych regionach zwany Śledzik, a w anglojęzycznych krajach - Wielkiej Brytanii, Irlandii, USA, Nowej Zelandii i Australii - ten dzień obchodzony będzie jako Święto Naleśnika (Pancake Day).
Pancake Day obchodzony jest zawsze we wtorek poprzedzający Środę Popielcową, stąd inna nazwa tego dnia, znana jako Pancake Tuesday (Naleśnikowy Wtorek).

W tradycji chrześcijańskiej, aby dobrze przygotować się do trwającego czterdzieści dni Wielkiego Postu, należy pozbyć się wcześniej wszelkich tłustych produktów, takich jak jajka, mleko, mąka, stąd idea pieczenia naleśników lub pączków.

środa, 10 stycznia 2018

Kochanie przez czytanie




Czytanie dzieciom to jedna z form okazywania im miłości. Każda z Nas to wie, każda z Nas to robi. Każda z Nas doskonale wie, jakie przynosi to korzyści, a jeszcze więcej przyjemności. Luty to idealny moment na rozpoczęcie nowej kampanii społecznej promującej i zachęcającej do CZYTANIA DZIECIOM. #KOCHANIEprzezCZYTANIE to 28 dni, w których 28 blogerek (no chyba, że będzie nas więcej zrecenzuje (przynajmniej) 28 różnych książek dla dzieci!

Akcja będzie trwała na facebookowej grupie Klub Książki Przeczytaj Podaj Dalej oraz na blogach, których adresy podaję poniżej. 

Moja recenzja książki Charlie i Fabryka Czekolady Roalda Dahla już 18 lutego. 

piątek, 22 grudnia 2017

Święta zaklęte w ciasteczku czyli o mince pie słów kilka




Swe korzenie mają na Bliskim Wschodzie, skąd  do Europy w czasach wypraw krzyżowych przywieziono sposób pieczenia kruchego ciasta oraz bogate składniki.  Znane były już na rzymskich stołach, w czasie obchodów świąt zwanych Saturnalia. W Anglii znane były początkowo pod nazwą coffin pie (ciastko trumna)  bo były większe niż dotychczas i miały swym kształtem przypominać trumnę lub żłobek Dzieciątka Jezus i pod taką nazwą występowały w starych angielskich książkach kucharskich.

środa, 20 grudnia 2017

Niezywkły spektakl światła w megalitycznym grobowcu

Irlandia przyciąga swym magicznym czarem i często sprawia, że czuję się jak przeniesiona w czasie, głównie przez wiele starożytnych pozostałości, które  można podziwiać do dziś.


W południowo – wschodniej Irlandii, kilka kilometrów od mojego domu, znajduje się światowej sławy, wpisany do rejestru dziedzictwa Unesco kompleks zwany Bru na Boine. Jest to zbiór megalitycznych budowli oraz grobów korytarzowych starszych nawet od egipskich piramid , których znaczenia jak i okoliczności  oraz techniki powstania do dziś nie udało się w pełni wyjaśnić. Groby korytarzowe zwane passage thombs, najprawdopodniej były po prostu miejscami pochówku kapłanów. Zostały zbudowane około 3200 roku p.n.e przez farmerów, w czasach gdy nie znano jeszcze metalu. Są w całości z kamienia i do dziś archeolodzy i historycy zastanawiają się, w jaki sposób wielkie, kamienne głazy zostały przywleczone z rzeki, która była dość daleko od miejsca budowli?

sobota, 16 grudnia 2017

Dwanaście Dni Świąt

Do świąt pozostało zaledwie kilka dni.   Czas w oczekiwaniu na Boże Narodzenie mija bardzo powoli, podczas gdy same święta mijają niepostrzeżenie. A co by było gdyby  trwały dwanaśnie dni?



Holly Brown, bohaterka powieści Trishy Ashley ''Twelve days of Christmas'' nie lubi świąt. W jej rodzinnym domu purytańska babka, która ją wychowywała traktowała te dni jako tylko i wyłącznie przeżycie religijne, bez choinki, prezentów, dobrego jedzenia oraz magicznej atmosfery. Mąż Holly sprawił, że jedyne ich wspólne święta przeżyła  z radością. Niestety, wkrótce potem zmarł A Holly została pogrążoną w rozpaczy wdową. Każde kolejne święta były dla niej nieprzyjemnym wspomnieniem utraty ukochanego. 
W ciągu roku pracowała jako wzięty szef kuchni i organizator przyjęć domowych, w okresie zimowym zajmowała się opieką nad domami i całym przychówkiem osób wyjeżdzających na święta lub ferie. 
Te święta miała również spędzić w ten sposób. Cieszyła się na ten czas, gdyż kilka miesięcy wcześniej zmarła jej ukochana babcia i chciała w ciszy poukładać swoje emocje, miała też nadzieję dokończyć książkę kucharską  z przepisami na domowe przyjęcia. Dwanaście dni na odludziu, przerywane tylko obowiązkowymi spacerami z psem właścicieli i doglądaniem jego zwięrząt hodowlanych. Chciała również przeczytać pamiętnik swej babki, w którym być może znajdzie odpowiedź na pytania kim był tajemniczy Marland , z któregom imieniem na ustach zmarła. Sprawy jednak potoczyły się inaczej, na miejscu okazuje się, że całe miasteczko i rodzina jej klienta traktują jej pobyt jak sensację i nie pozwalają ani na chwile pozostać jej samej. Dziwnym trafem klient i jego cała rodzina nazywa się Marland. Holly jest przekonana, że to tylko zbieg okoliczności i szybko zaprzyjaźnia się z nimi. Lektura pamiętnika babki każe jej jednak domyślać się, że dziadek jej klienta był ukochanym babki a ona sama też należy do tej rodziny. Sprawy komplikują się, gdy między Holly a jej klientem zaczyna się uczucie.

Bardzo ciepła powieść, wprowadzająca powoli w świąteczny nastrój i przyprawiająca o burczenie w brzuchu za sprawą bardzo apetycznych wzmianek kulinarnych.


Trisha Ashley: Twelve days of Cristmas. - Avon, 2010